Targowisko miejskie może być szansa na oszczędność? Na pewno tak. Sam to zauważam. Oczywiście chcąc oszczędzić nie można mówić o kupowaniu na placu z trzema budkami, szumnie nazywanym targiem. Mówię raczej o konkretnym centrum targowym W takich miejscach stoisk jest masa, każdy, kto czegoś szuka znajdzie cos dla siebie. Ja na targu często kupuje spodnie dresowe, ponieważ jest po prostu taniej. Czasami zdarza mi się również kupić jakąś koszulę, lub koszulkę. Takie rzeczy na targu sa dużo tańsze niż w sklepach a nie ustępują im jakością. Oczywiście, co do rzeczy firmowych to inna rozmowa, ale rzeczy przeciętne są z pewnością dużo tańsze na targu niż w sklepach. Jestem pewien, ze jest tak w każdym mieście. Szkoda tylko, że targ jest często miejscem bardzo niedocenianym. Tam naprawdę można coś wybrać.
Comments